Witaj na naszym forum!

Tutaj możesz sprawdzać opinie o kontrahentach, wymieniać się wiedzą i doświadczeniem i odbywać ciekawe dyskusje z ludźmi z branży transportowej. Aby móc dodawać wątki i komentarze i mieć pełen dostęp do wszystkich działów forum, zaloguj się na TransPlace.

Trasnsplace.eu
Wróć
Temat: licencja transportowa a licencja spedycji ??

Nie ma jeszcze postów w tym temacie.

R. S. FH Modes Edyta Szachowska
11:29 28.08.2011
witam.
posiadam licencje na miedzynarodowy transport rzeczy, OCP krajowe i miedzynarodowe. Chciałbym rozszerzyć działalność o Spedycje.
Może ktoś mi podpowie jak to najprościej zrobić ? czy musze starać sie o Licencje Spedycji czy wystarczy dodatkowe OCS ?
???
S. K. Kompas Spedycja Sp. z o.o. Sp. K.
13:28 28.08.2011
Pośrednictwo przy przewozie rzeczy (p.p.r.) jest jednym z elementów działalności spedycyjnej w zakresie transportu drogowego. Każdy, kto wykonuje spedycję podlega więc przepisom ustawy o transporcie drogowym w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Nie dotyczy to spedytorów zajmujących się wyłącznie spedycją w innych niż transport drogowy gałęziach transportu. Pośrednictwo p.p.r. może dotyczyć zarówno transportu krajowego jaki międzynarodowego. Zgodnie z art. 12 ust. 1a ww. ustawy o transporcie drogowym dla wykonywania pośrednictwa p.p.r. zarówno krajowego jaki międzynarodowego, niezbędnie jest uzyskanie licencji na krajowy transport drogowy rzeczy oraz posiadanie zabezpieczenia finansowego w wysokości 50 000 euro. Należy pamiętać, że posiadana już licencja na międzynarodowy transport drogowy rzeczy nie pozwala na wykonywanie pośrednictwa p.p.r. (zarówno krajowego jak i międzynarodowego). Jeżeli przedsiębiorca, prowadzący pośrednictwo p.p.r, równolegle wykonuje także transport drogowy, to dla każdego pojazdu, dla którego otrzymuje wypis z licencji na krajowy transport drogowy rzeczy musi mieć odrębnie udokumentowaną sytuację finansową ( 9 000 euro dla pierwszego pojazdu, a następnie odpowiednio do liczby pojazdów po 5 000 euro).
Ł. C. Kancelaria Prawna Iuridica Łukasz Chwalczuk
10:47 29.08.2011
w skrócie - należy udać się do lokalnego starosty i uzyskać licencję na krajowy transport drogowy.

OCS jako ubezpieczenie jest dobrowolne - przed wykupieniem OCS proszę dokładnie sprawdzić czy umowy jakie zawiera Pani ze swoimi kontrahentami to rzeczywiście spedycja. W większości przypadków, firmy którym wydaje się, że są spedytorami tak na prawdę są przewoźnikami umownymi co powoduje, że wykupuwane polisy OCS to wywalenie pieniędzy w błoto. Nie mówię żeby nie kupować polis ale warto kupić taką polisę, która w przypadku szkody będzie dawała (jakąkolwiek) ochronę.

Aby zminimalizować swoją odpowiedzialność np. za uszkodzenie towaru proszę zadbać o:

licencję na krajowy transport drogowy
PORZĄDNE zlecenie (umowę) spedycyjną
OCS
A. S. Abc Sikorski Andrzej Sikorski
10:59 30.08.2011
Pośrednictwo przy przewozie rzeczy (p.p.r.) jest jednym z elementów działalności spedycyjnej w zakresie transportu drogowego. Każdy, kto wykonuje spedycję podlega więc przepisom ustawy o transporcie drogowym w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Nie dotyczy to spedytorów zajmujących się wyłącznie spedycją w innych niż transport drogowy gałęziach transportu. Pośrednictwo p.p.r. może dotyczyć zarówno transportu krajowego jaki międzynarodowego. Zgodnie z art. 12 ust. 1a ww. ustawy o transporcie drogowym dla wykonywania pośrednictwa p.p.r. zarówno krajowego jaki międzynarodowego, niezbędnie jest uzyskanie licencji na krajowy transport drogowy rzeczy oraz posiadanie zabezpieczenia finansowego w wysokości 50 000 euro. Należy pamiętać, że posiadana już licencja na międzynarodowy transport drogowy rzeczy nie pozwala na wykonywanie pośrednictwa p.p.r. (zarówno krajowego jak i międzynarodowego). Jeżeli przedsiębiorca, prowadzący pośrednictwo p.p.r, równolegle wykonuje także transport drogowy, to dla każdego pojazdu, dla którego otrzymuje wypis z licencji na krajowy transport drogowy rzeczy musi mieć odrębnie udokumentowaną sytuację finansową ( 9 000 euro dla pierwszego pojazdu, a następnie odpowiednio do liczby pojazdów po 5 000 euro).

Otóż jest to przepisane z pewnego pisma, pewnego pana z pewnego miniterstwa ale pismo nigdy nie zostało podpisane imieniem i nazwiskiem ... ani nie wiadomo czy pan był upoważniony do tego rodzaju interpretacji. Potem ten tekst zamieszczał na swojej stronie www BOTM czy inne organizacje ... . Uważam, że pogląd jest fałszywy. Aby prowadzić spedycję trzeba:
a) zarejestrować działalnośc spedycyjną (PKD 52.21Z)
b) zawierać umowę spedycji czyli na "wsyłanie lub odbiór przesyłki za wynagrodzeniem)

Wiem, że jestem w mniejszości - ale mój pogląd jest taki: umowa spedycji jest umową nazwaną kodeksu cywilnego. Pośrednictwo przy przewozie rzeczy w ogóle nie ma ze spedycją nic wspólnego i nie może mieć. Jeżeli jakiś akt prawny ma dotyczyć "spedcyji" to nalezy uzyc słowa "spedycja" a nie innych. POza tym w przepisach prawa nie ma definicji p.p.r. co powoduje bałagan - a prezentowany i cytowany pogląd przez p. Sebastiana to tylko przykład zaśmiecania prawa czyli "prawo powielaczowe".
G. K. Da Vinci Team Sp. z o.o.
16:25 30.08.2011
Pośrednictwo przy przewozie rzeczy (p.p.r.) jest jednym z elementów działalności spedycyjnej w zakresie transportu drogowego. Każdy, kto wykonuje spedycję podlega więc przepisom ustawy o transporcie drogowym w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Nie dotyczy to spedytorów zajmujących się wyłącznie spedycją w innych niż transport drogowy gałęziach transportu. Pośrednictwo p.p.r. może dotyczyć zarówno transportu krajowego jaki międzynarodowego. Zgodnie z art. 12 ust. 1a ww. ustawy o transporcie drogowym dla wykonywania pośrednictwa p.p.r. zarówno krajowego jaki międzynarodowego, niezbędnie jest uzyskanie licencji na krajowy transport drogowy rzeczy oraz posiadanie zabezpieczenia finansowego w wysokości 50 000 euro. Należy pamiętać, że posiadana już licencja na międzynarodowy transport drogowy rzeczy nie pozwala na wykonywanie pośrednictwa p.p.r. (zarówno krajowego jak i międzynarodowego). Jeżeli przedsiębiorca, prowadzący pośrednictwo p.p.r, równolegle wykonuje także transport drogowy, to dla każdego pojazdu, dla którego otrzymuje wypis z licencji na krajowy transport drogowy rzeczy musi mieć odrębnie udokumentowaną sytuację finansową ( 9 000 euro dla pierwszego pojazdu, a następnie odpowiednio do liczby pojazdów po 5 000 euro).

Otóż jest to przepisane z pewnego pisma, pewnego pana z pewnego miniterstwa ale pismo nigdy nie zostało podpisane imieniem i nazwiskiem ... ani nie wiadomo czy pan był upoważniony do tego rodzaju interpretacji. Potem ten tekst zamieszczał na swojej stronie www BOTM czy inne organizacje ... . Uważam, że pogląd jest fałszywy. Aby prowadzić spedycję trzeba:
a) zarejestrować działalnośc spedycyjną (PKD 52.21Z)
b) zawierać umowę spedycji czyli na "wsyłanie lub odbiór przesyłki za wynagrodzeniem)

Wiem, że jestem w mniejszości - ale mój pogląd jest taki: umowa spedycji jest umową nazwaną kodeksu cywilnego. Pośrednictwo przy przewozie rzeczy w ogóle nie ma ze spedycją nic wspólnego i nie może mieć. Jeżeli jakiś akt prawny ma dotyczyć "spedcyji" to nalezy uzyc słowa "spedycja" a nie innych. POza tym w przepisach prawa nie ma definicji p.p.r. co powoduje bałagan - a prezentowany i cytowany pogląd przez p. Sebastiana to tylko przykład zaśmiecania prawa czyli "prawo powielaczowe".

to czym się zajmuje 90% firm mających w nazwie spedcja to własnie to co napisał p. Sebastian. Spedycją w pana rozumieniu mało kto już się zajmuje dlatego Sebastian udzielił wiążącej i prawidłowej porady.

Panie Robercie, jeśli chce Pan dostawać zlecenia od klienta a potem sprzedawać je dalej, proszę zrobić tak jak radzi Sebastian. Jeśli będzie Pan wysyłał klientowi fakturę z podpiętą fakturą od pzrewoźnika z wyszczególnieniem ile pobrał Pan prowizji to proszę zrobić tak jak radzi Pan Andrzej. Samo wpisanie w nagłówku "zlecenie spedycyne" nie powoduje, ze zlecenie jest rzeczywiście spedycyjne. Proszę ocenić jaki sposób wykonywania działalności pasuje Panu bardziej.

Aha, licencja potocznie zwana spedycyjną jest licencją na pośrednictwo w przewozie rzeczy, zdobywa się ją tak jak napisał Sebastian.