Witaj na naszym forum!

Tutaj możesz sprawdzać opinie o kontrahentach, wymieniać się wiedzą i doświadczeniem i odbywać ciekawe dyskusje z ludźmi z branży transportowej. Aby móc dodawać wątki i komentarze i mieć pełen dostęp do wszystkich działów forum, zaloguj się na TransPlace.

Trasnsplace.eu
Wróć
Temat: Zarobki na busach na międzynarodówce ile?? TYLKO BUSÓW

Nie ma jeszcze postów w tym temacie.

R. K. Transport Towarowy Tomasz Krasoń
21:02 31.03.2010
Witam Forumowiczów!!
Ja opowiem troszkę o sobie. W ubiegłym roku zrobiłem dwa kursy nowizną Ducato-plandeką 2,2 120km. Ogólnie jazda dla "ROBERTSA" ( po około 0,27-0,28e za każdy km, bez opłat za autostrady itp). Właściciel autka płacił za jazdę 0,15zł/km. Jak się okazało na czarno, bez żadnych kwitów, bez uznawania mandatów za szybkość itp. We Francji na dojeździe na nationalkach strzeliło mi na fotoradarach. Ale jedź szybko bo klijent czeka itd. W Niemczech i np w Szwecji już w ogóle nie ryzykowałem bo z tamtąd już na bank coś wraca - jak i z Anglii, czego sam doświadczyłem.We Francji nawet w niedzielę rano widziałem żandarmów z radarami na autostradach.Może się udać 100km/h, ale co będzie jak pomimo że autostrada okaże się że to nie Niemcy i ograniczenia jednak istnieją. A samochodzik pomimo że blaszka ( nie mówiąc już o plandece) to jednak autko ciężarowe jest? Co wtedy?
W Polsce to już po temacie.Zgadzam się z kolegą - poprzednikiem że 42-50km/h to norma. Na dodatek niebagatelna sprawa bezpieczeństwa.
Kolega Sebastian Firek (pomimo sympatii za rzeczowość) trochę przegina z szybkościami. Akurat drogę z Cz-wy do Łodzi, Wa-wy czy Krakowa znam.W 1,5h do Łodzi lub 2,5 do Wa-wy w zgodzie z przepisami i bezpiecznie się nie da. Szaleńczo to co innego - a i owszem
Do Piotrkowa Tryb. kilka świateł i radarów. Potem do Łodzi za odcinkiem autostradowym tłok w Tuszynie. W dzień masakra jak to ktoś określił. Chyba że w nocy to deko szybciej ale światełek kilka , a potem sam wjazd do miasteczka.
Z Piotrkowskiej obwodnicy 125-135 km do Janek - jak zwykle światła i radary. Szybkość dopuszczalna na Gierkówce wynosi jeśli się nie mylę max 100km/h, a ograniczeń do 70 jest na kopy.
Nie czarujmy sie ,na legalu jest stówka przeciętnej nie możliwa. Z Cz-wy do Janek jest zależninie skąd około 220km, a do Łódzi min 130km.
To taka sama sytuacja jak jazda z przeładowanym autkiem. DMC wynosi 3,5T i wpisana ładowność to max 1,5T. Tak w/g prawa ma być nic więcej. Ale naprawdę to samochód z 1,5T ładunku ważyc może 3800kg i to będzie prawda. Kara gotowa - pozostaje pytanie kto zapłaci?
Jazda ciągła np. 11godzin. I co z tego że bez tacho? Mądry policjant lub polski Krokodyl umie myśleć. Za granicą też. Idzie spokojnie wyliczyć czas pracy , czas jazdy ( bo liczy się w/g przepisu nie na maksa) i ewentualne przerwy.
Jak się ma to do wypłaty i ewentualnych konsekwencji za wykroczenia.
Dlatego po dwóch turach po 3 tygodnie zrezygnowałem z tej zabawy, mimo że lubię tę pracę i muszę zarabiać.

Co na to inni????
R. K. Transport Towarowy Tomasz Krasoń
21:11 31.03.2010
Jeszcze jedna sprawa.
Samochodzik był nowizna.Dopiero się docierał. Spalanie na trasie 28300km wyszło średnio 12,85l/100km.
I tyle w temacie małego spalania. Jak się nie da koniowi jeść to i nie pociągnie.

Pozdrawiam Wszystkich i życzę Wesołych i Zdrowych Swiąt Wielkiej Nocy.
Dużo samozaparcia w dziłalności i w myśleniu ( nie tylko o sobie. Bo jak inni walną na pysk to i my do towarzystwa dołączymy)
A. J. Eurobus Express Andrzej Jakubowski
13:06 02.04.2010
A
a ja tak wtrące dla Pana któremu pali plandeczka 14l to ja powiem że to dziwne, może kierowcy podkradają paliwko, bo nasze sprinterki z ładunkiem 2t palą w granicach 10-11l a to przecież nie blaszak...co do głównego tematu nasi kierowcy mają po 0,30gr/km

A jaki to Sprinterek bierze 2 t ?

odp: np. 413 , 416

Może i bierze 2 t ale nie mieści się w kategorii do 3,5 DMC a dyskusja dotyczy , jak sądzę , aut do 3,5 DMC . Pozdrawiam i życzę Wesołych świąt
L. G. Usługi Transportowe Maciej Malata
10:42 06.04.2010
Mam pytanie do wprawionych: Czy busy biarą mniej czy wiecej paliwa na tempomacie?
L. G. Usługi Transportowe Maciej Malata
16:52 06.04.2010
Mam pytanie do wprawionych: Czy busy biarą mniej czy wiecej paliwa na tempomacie?

Chwalą się ile to nie spalą paliwa a na proste pytanie zero odpowiedzi.
Dzieki mądre głowy!
A. W. Adasko J & A Adam Wieczorek
17:39 06.04.2010
Panie Łukaszu przez "L" to po 6 godzinach bez odpowiedzi i Panu nerwy puszczają? A zapytania o różniste spedycje gdzie od paru miesięcy każdy "podbija" i odpowiedzi brak, to autor takiego zapytania powinien już w Toszku siedzieć w pokoju bez okien i klamek?
L. G. Usługi Transportowe Maciej Malata
18:52 06.04.2010
I znów brak odpowiedzi, ja o jednym a on o innym.
No comment
A. S. Intime Transport Artur Siudak
23:14 06.04.2010
temat nie jest o tempomatach ale odpowiem Panu, tak pali wiecej do 10%
L. G. Usługi Transportowe Maciej Malata
1:47 07.04.2010
temat nie jest o tempomatach ale odpowiem Panu, tak pali wiecej do 10%

Dzieki za odp.
P.S.
70% wpisów nie jest na temat, który zszedł w kierunku spalania, więc dlatego korzystając z okazji zapytalem o tempomat.
P. M. Tx Trans Paweł Michalski
12:06 17.04.2010
Ale się ubawiłem czytając ten post.
Prawdziwy temat uciekł już po paru wpisach.Kierowca na busie zarabiający po 4 tyś.Dobre.
ps.
Ja mam Mastera 8 ep. Ładowność 24 t.Z pełnym ład pali 6l/100km przy prędkości 180km/godz
Pozdrawiam wszystkich fantastów
K. A. Bvktrans Krzysztof Adamczyk
13:30 17.04.2010
Nieźle Panie Pawle, ale moje auto jest jeszcze lepsze, bo jest szybsze :P Pozdrawiam, jak to tam, fantasów
A. O. Przedsiębiorstwo Prywatne Renifer Grażyna Ożóg
13:40 18.04.2010
A moje jest najmojsze. Bo bardziej prawdopodobne. Busem 3,5 DMC. W doładunku rano załadunek, a po południu rozładunek Warszawa-Paryż 10 palet 2,5t Średnie spalanie 8 l. Kierowca za ten kurs dostał 2 tys złotych na rękę. Wszystko chyba ujołem w tym poście. Również pozdrawiam wszystkich fantastów, fantasów i całą resztę transformersów.
Z. K. Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe Karman Mirosław Karman
6:10 08.05.2010
a ja tak wtrące dla Pana któremu pali plandeczka 14l to ja powiem że to dziwne, może kierowcy podkradają paliwko, bo nasze sprinterki z ładunkiem 2t palą w granicach 10-11l a to przecież nie blaszak...co do głównego tematu nasi kierowcy mają po 0,30gr/km

Tak czy owak:
1) Robocop-szofer (bo po naście H dziennie za fajerą)
2) brak tacho (tylko radary po drodze)
3) drożejący olej napędowy
4) tutaj dochodzi (j.w.) PRZEŁADOWANE auto !!!
za... 0,3-0,4€/km?!?
Zero szacunku, wzajemnego też ...niech i tak będzie.
Pomyślcie tylko, kto tą krecią robotę wykonuje, w jakich warunkach, kosztem czego?
Ca 1.800zł/m-nie - ale rewelka!!! Buhaha
Kierowcę nie obchodzi, że szeryf ma problemy finansowe.
Tak samo musi wrzucić coś do lodówki, opłacić czynsze, itd...
P. S. Agnes Agnieszka Kaszper-Sągała
9:35 08.05.2010
Widzę, że tu niektórzy bzdury piszą takie jakie kierowcy opowiadaja o swoich zarobkach na radiu.... bez komentarza!!!
Przy tych stawkach co są na busy płacić kierowcy 4,5tys to tylko jak zrobi 25 tys km w miesiącu ale to już kawa mu nie pomoże i na amfie musi jeździć i łamać wszystkie przepisy o czasie pracy i odpoczynek dobowy to może 4 godziny snu.
Moim zdaniem najlepiej pensję uzależnić od ilości km przejechanych w miesiącu i ilości dni w trasie, żeby nie płakał jak są jakieś przestoje między załadunkami, natomiast płacenie od frachtu odbija się czkawką jak kierowca zacznie szefa wyliczać ile to firma zarabia.
Pracownik powinien być zadowolony ze swojej pensji i nie zaglądać innym do garnka, bo firma to raz zarabia a raz musi dołożyć do interesu, natomiast pracownik dostaje swoje co miesiąc nie zależnie od kondycji firmy.
Z. K. Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowo Handlowe Karman Mirosław Karman
10:32 08.05.2010
Piotr, nie do końca pensja od SAMYCH przejechanych kilometrów. Przecież szofer nie jest nic winien kiedy spedytor (czy też sam szef) leje na jego warsztat pracy.
Kto kogo zatrudnia? Stała pensja plus kilometrówka, wtedy OK. Obie strony wówczas są zmotywowane - prawda?
K. A. Bvktrans Krzysztof Adamczyk
10:35 08.05.2010
Albo tak jak wcześniej ktoś wspominał, procent od frachtu.
S. F. Eurotrans Sebastian Firek
11:19 08.05.2010
Albo tak jak wcześniej ktoś wspominał, procent od frachtu.

A uwaza Pan, ze procent od frachtu jest uczciwy ? Na jakiej podstawie ? Kierowca dostaje od tego co przejechal. Wykonał prace i dostaje za nia zapłate - czytaj przejechane km i spedzone za granica dni. To juz nie jego sprawa ile ja na tym zarabiam bo to moja działka jako właściciela i nic do tego kierowcy za ile jedzie. Jesli dobrze zarobie i sa dodatkowe miejsca zaladunku to dostaje dodatkowa kase "pare zlotych" za to ze musial podjezdzac i ladowac wiecej niz 1 punkt. Juz pomijam kwestie, ze przy platnosci od frachtu jaka ma kierowca gwarancje, ze mowie prawde ile wzialem za ladunki. Przejezdza dana ilosc km i robi zaladunki i to jest jego praca i fracht nic do tego nie ma.
T. G. Tomas Tomasz Górski
15:19 08.05.2010
Popieram Pana Sebastiana. Podstawa + kilometrówka + jakaś premia motywacyjna jak dba o autko i rozliczenie jest przejrzyste a już w gesti spedytora jest to aby tym autkiem jak najwięcej zarobić i tu spedytorowi mozna zaproponowac % od frachtu
K. A. Bvktrans Krzysztof Adamczyk
23:27 08.05.2010
No dobrze to powiedzcie jaką dać podstawę?? Jak rozliczacie postoje oraz weekendy??
P. S. Agnes Agnieszka Kaszper-Sągała
11:10 09.05.2010
Ja obstaję za tym, żeby miał podstawę + premię za przejechane kilometry i dniówkę za każdy dzień w trasie + dodatek za niedzielę.
Uważam, że dieta to są bzdury, to może dostać pracownik biurowy jak wyjedzie w delegacje.
Kierowca musi mieć motywację do pracy a jego praca polega na kręceniu kilometrów za kółkiem a siedzeniu w szoferce i liczeniu Euro za każdy dzień wiecej za granicą, bo wtedy 1000km bedzie w 3 dni robił, bo korki były, problemy z załdunkiem itd....
Niemożna też płacić za same kilometry, bo to jest przegiecie w drugą stronę i kierowcy ROBOCOPY mają jedździć do upadłego po 20tys lub 25 tys w miesiącu żeby coś konkretnego zarobić, wtedy zaczyna się robić niebezpiecznie, wiem coś o tym bo sam sporo juz w życiu kilometrów przejechałem i inaczej i w innym czasie robi się 1000km po autostradach Niemieckich (średnia może wtedy być nawet i 80-90km/h jak się jedzie z rozsądną prędkością) a inaczej te same kilometry przez Słowację i Węgry do Chorwacji po zwykłych drogach.
Co do procentu od frachtu to miałem już kierowcę, który wcześniej sam miał busa na działalność ale mu nie wyszło i zamknął swój interesik. Na początku było ok ale po jakimś czasie zaczął liczyć moje przychody a kosztach zapominał i domagał się coraz wyższego procentu bo więcej jeździ ale że auto trzeba naprawić i leasing zapłacić to zapomniał.
Co do wysokości podstawy i jaka premia to musisz sobie sam wyliczyć ile jesteś w stanie płacić swoim kierowcą, żeby ci się opłacało prowadzić biznes. Jak dasz za mało to odejdą i zamkniesz firmę bo bez pracowników nie pociągniesz jak dasz za dużo to też możesz zamknąć firmę bo zbankrutujesz, dlatego doradzam umiar.
Weź kalkulator i przelicz sobie ile możesz dać żeby 2 strony były zadowolone.
R. K. Transport Towarowy Tomasz Krasoń
17:57 10.05.2010
Witam!
Jak zapłacić kierowcy za pracę - oto jest pytanie.
Płacąc za przejechany kilometr w/g moich info łamie się prawo , bo konwencja CMR która takie sprawy reguluje tego zabrania. Obowiązuje to wszystkich Prowadzących usługi transportowe w Europie. Nie będę określał tego dokładniej, mam nadzieje że sie rozumiemy i nie popełniam większych błędów.
Podobnie jest z czasem pracy, jazdy, szybkości maksymalnych dla autek ciężarowych.
A DMC do 3,5T to w transporcie raczej bez dyskusji ciężarówka - homologację posiada.
Szaleć można a i owszem za dobrą kasę. Jak się kierowca zgodzi to i szczeka.
Ale nic nie wspominamy o ewentualnych przykrościach. Sam widziałem na autostradzie we Francji o godz. 6:30 rano w niedzielę żandarmów z radarami. Kto zapłaci za mandat? Kierowca czy szef? Podobnie jak z fotoradarów coś z krain dalekich się pojawi? A jak dygną za przeorany czas pracy ( za kierownicą)???
Umiar jest polecany wszędzie. Bodźce dopingujące pracownika czyli kierowcę są niestety niezbędne ale i w drugą stronę też.
A jak z koleji nie będziemy się szanować i jeździć za niskie stawki to do dupy to wszystko. Niemiec czy Francuz za takie stawki nie pojadą . Koszty utrzymania wozu są podobne - wcale nie drastycznie wyższe. Ale kierowca w ekspresach nawet przy jeździe po tygodniu nie będzie liczył na kombinowane 1000 euro brutto z najniższą podstawą. Polak a i owszem . Tylko do czego to prowadzi?? Do piepszenia głupot o jeździe z 2T ładunku na BUSIE!!! i o podkradaniu paliwa, bo auto z takim obciążeniem i średnią 110/h pali w plandece 11l

Jakie są opinie reszty w tym temacie?
Pozdrawiam
K. A. Bvktrans Krzysztof Adamczyk
22:25 17.05.2010
Ile płacicie kierowcy za przestój, np 1 dzień pomiedzy rozł a zał? Oraz ile za weekendy?
D. D. Trans-Ros s.c. Agnieszka Rosińska Hanna Nagórska
14:03 27.05.2010
Odswieze temat ile na dzien dzisiejszy dla kierowcy busa dla krajowek i miedzynarodowek ?
K. A. Bvktrans Krzysztof Adamczyk
14:19 03.06.2010
ponawiam
K. R. Orm Maria Rdesińska
14:55 03.06.2010
70-80 zl za dzien stania sobota, niedziela tak samo no chyba ze jedzie