Witaj na naszym forum!

Tutaj możesz sprawdzać opinie o kontrahentach, wymieniać się wiedzą i doświadczeniem i odbywać ciekawe dyskusje z ludźmi z branży transportowej. Aby móc dodawać wątki i komentarze i mieć pełen dostęp do wszystkich działów forum, zaloguj się na TransPlace.

Trasnsplace.eu
Wróć
Temat: PHU Shark - uwaga!!!!!!!!!

Nie ma jeszcze postów w tym temacie.

M. I. FW Iltrans Jan Ilnicki
13:56 14.03.2013
Uwga na nich. Po dojechaniu pojazdu na załadunek i informacji przekazanej od kierowcy, iż towar bedzie gotowy dopiero we wtorek szanowna pani spedytor stornuje zlecenie!!!!!! Na pytanie moje co z kosztami, stwierdziła, iż nic nie zapłaci. Auto pojechało na załadunek 300 km ale pani spedytor pewnie uważa, iż nie musi pokrywać kosztów. Oszustka jakich mało. UWAGA NA TĄ FIRME!!!!!!!!!
M. P. ABC UTH Małgorzata Posim-Parzonka
14:09 14.03.2013
BO KLIENT JEST NAJWAZNIEJSZY ALE DRODZY PRZEWOZNICY MAMY TO CO CHCIELISMY NIE W NAS SOLIDARNOSCI A SPEDYCJE ROBIĄ CO CHCĄ I SĄ BEZKARNE TAK DALEJ A NIE DŁUGO BEDZIEMY PCHAC NASZE SAMOCHODY
M. K. PUH Shark Bis Spedycja Międzynarodowa Jolanta Petz, Anna Rosół
12:39 15.03.2013
W odpowiedzi na powyższa dyskusję pragne zaznaczyć, że każdy ma własne racje. Spedycja jest firmą pośredniczącą w sprzedaży usług i nie powinno to nikogo dziwić, że osiąga zyski
z marży wynikającej ze sprzedaży ładunków. Powyższe dylematy są conajmniej śmieszne. Firma nasza była i jest firmą spedycyjną, działającą na rynku od wielu lat i cieszącą sie dobrą opinią.
M. K. PUH Shark Bis Spedycja Międzynarodowa Jolanta Petz, Anna Rosół
12:48 15.03.2013
Uwga na nich. Po dojechaniu pojazdu na załadunek i informacji przekazanej od kierowcy, iż towar bedzie gotowy dopiero we wtorek szanowna pani spedytor stornuje zlecenie!!!!!! Na pytanie moje co z kosztami, stwierdziła, iż nic nie zapłaci. Auto pojechało na załadunek 300 km ale pani spedytor pewnie uważa, iż nie musi pokrywać kosztów. Oszustka jakich mało. UWAGA NA TĄ FIRME!!!!!!!!!

To co Pan tu wypisuje w żaden sposób nie zgadza się z faktem rzeczywistym. Podjechał Pan pod zaladunek w czwartek, dzień przed planowanym terminem załadunku, niestety klient zgłosił brak gotowości towaru właśnie w czwartek i zaznaczył, aby auta nie podstawiać w piatek gdyż nastapi przesunięcie w odbiorze towaru po 18.03.2013. Taka sytuacja ma prawo sie zdażyc, klient ma prawo odwołać zlecenie, szczególnie dzień przed załadunkiem. Mimo to proponowaliśmy Panu zapłate 100 euro w ramach rekompensaty za podjazd auta, ale niestety nie wyraził Pan akceptacji. Poza tym w rozmowach telefonicznych i mailowych był Pan wyjątkowo nieuprzejmy i grubiański, praktycznie nie było możliwości przeprowadzenia z Paniem żadnej konkretnej rozmowy. Prosze nie wyrażać na publicznych forach tak krzywdzących opini nie mając ku temu żadnych podstaw.
P. D. Firma Produkcyjno Handlowo Usługowa Jurek Jerzy Lamch
13:08 15.03.2013
Jeśli na 24h przed zaladunkiem przewoznik dostal informacie o zmianie daty zaladunku oraz zaproponowala pani uregulownie kosztow dojazdu ja nie widze powodow do "bicia piany". Tym bardziej ze spedycja ma rzeczywiscie pozytywne oceny. Opinia troche szkalujaca.

Edytowano 15.3.2013 o godzinie 13:09:05 przez Przemysław Derejczyk
M. K. PUH Shark Bis Spedycja Międzynarodowa Jolanta Petz, Anna Rosół
13:12 15.03.2013
Jeśli na 24h przed zaladunkiem przewoznik dostal informacie o zmianie daty zaladunku oraz zaproponowala pani uregulownie kosztow dojazdu ja nie widze powodow do "bicia piany". Tym bardziej ze spedycja ma rzeczywiscie pozytywne oceny. Opinia troche szkalujaca.

Dziekujemy za komentarz, który jest korzystny dla naszej firmy. Pan Marcin Ilnicki zarzadał kwote 630 euro jako rekompensate jako co stanowi 50% ustalonego frachtu, twierdząć, że podjeżał 300 km pod planowany załadunek... Nikt nie rząda tak kosmicznych kwot i nie podjeżdża pod załadunek 300 km. To jest totalna bzdura i prółba oczernienia nas.
J. L. FHU Dafik Roman Kujawski
13:17 15.03.2013
TO MOŻE JA ZACZNĘ PODJEŻDŻAĆ PO 400 KM POD ZAŁADUNEK I SOBIE DOLICZĘ DO FRACHTU? JAK MYSLISZ PRZEMKO?
M. I. FW Iltrans Jan Ilnicki
17:48 15.03.2013
Może wkleje rozmowy z transa wtedy odświeży się Pani pamięc. Wystawiła mi pani we wtorek zlcenie na zładunek w czwartek. W środe pisze mi Pani, iż ma Pani informacje ok klienta, iż towar będzie gotowy na 100% w piątek i że zmienia Pani date załadunku na zleceniu na piątek, oczywiście zapytała Pani czy zgadzam się na załadunek w piątek - na co odparłem, iż tak gdyż bardzo mi zależy na tym aby ten kierowca zjechał do kraju( koniec wizy- musi do 23.03.13 wyjechać z kraju). Nie wiem ile razy dzwoniła Pani i pisałe z zapewnieniem, iż załadunek będzie w piątek do 11:00. Kierowca jak wcześniej planowano pojechał w czwartek pod firmę ( nie wspomianała Pani otym ,iż ma się tam nie pojawiac) i poszedł do biura zapytać się o ładunek. Wtedy Francuzi ( we Francji podjazd 300 km w Bretanii chyba niekogo nie dziwi gdyż można tam co najwyżej ryby na chłodnie załadować) wytłumaczyli kierowcy, iż ładunek jest ale planowany na 18.03.2013 i wtedy się zaczeło. Informuje Panią pseudo spedytorke o fakcie na co Ona mówi mi to niemożliwe. Tak przez pare godzin mydli mi oczy aby późnym popołudniem wysłać storno albo czekam ma się rozumieć za darmo do wtorku. Na co odpowiadam miłej Pani, iż nie ma szans gdyż nie mam zamiaru za darmo stać 5 dni. Tak to wygląda. To, że dla tej Pani koszty postoju, dojazdu nie mają znaczenie zdążyłem się już przekonć. Zaznaczam, iż ze zlecenia wykreśliłem debilne zapisy typu wolne od opłat 48h.
Pytam się jak to wieć jest i jak ma byc?

Zawarliśmy umowe w świetle prawa ważną z której nie wywiązała się spedycja. Zerwała ją ze swej winny. To za norme powinno się przjmować takie stanowisko. Przewoźnik ma podkulić ogon i podziękować za 100E? Otóż nie, dlaczego nie ma być jak u niemca. Jeśli zawarliśmy umowe zlecenia i on ją zrywa płaci zazwyczaj 3/4 frachtu. Może najwyższy czas skończyć z idiotycznymi zapisami w zleceniach typu, zleceniodawca zastrzega sobie prawo do wypłaty 100 euro za anulowanie zlecenia lub też jescze lepszy typu zlecenidawca nie jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania za anulowanie zlecenia!

Ale do rzeczy. Jeśli Pani nie zapłaci mi kosztów poniesionych przez mnie to spotkamy się w sądzie gdzie udowodnie Pani poniesione koszta. Po za tym, to Pani zachowała się bezczelnie mówiąc mi, że to mój problem bo takie rzeczy się zdarzają. Otóż tak, ale to niech wtedy odpowiedzilny zapąłci za swe błędy.

Przepraszam za błędy ale pisałem to jednym tchem pod wpływem dużych emocji.
M. I. FW Iltrans Jan Ilnicki
18:01 15.03.2013
TO MOŻE JA ZACZNĘ PODJEŻDŻAĆ PO 400 KM POD ZAŁADUNEK I SOBIE DOLICZĘ DO FRACHTU? JAK MYSLISZ PRZEMKO?

Proszę Panią, można podjeżdżać i 400 km, nikt nikomu nie broni. Ten post napisałem tylko i wyłącznie w celu ostrzeżenia innych przewoźników przed nieetycznym postępowaniem spedycji. Nie będę się rozpisywał, że spedycję są złe, a przewoźnicy cacy. Nie wzywam do pospolitego ruszenia na spedycję, gdyż było już tych postów na ten temat tak wiele, że nie ma co się rozpisywać. Zostałem skrzywdzony przez tą spedycję i oczekuję rekompensaty i to wszystko - Panią to może dziwi ale większość ludzi potrzebuje zapłaty za takie rzeczy aby zapłacić za paliwo, autostradę , kierowcę itp. Branża transportowa jest najmniej szanującą się branżą jaką znam. Może ktoś kiedyś porwie tłumy transportowców i wywalczą dla siebie lepszą pozycję.
B. M. Euro-Trans Misiura Stanisław
20:23 15.03.2013
TO MOŻE JA ZACZNĘ PODJEŻDŻAĆ PO 400 KM POD ZAŁADUNEK I SOBIE DOLICZĘ DO FRACHTU? JAK MYSLISZ PRZEMKO?

nie bardzo rozumiem ten post....prosze wytlumaczyc....zazwyczaj jesli jest duzo dojazdu a komus bardzo zalezy na aucie spokojnie dopłaca za podjazd lub pisze, przykro mi nie mam takiej kasy i wszyscy sie w zgodzie rozchodzą.

Edytowano 15.3.2013 o godzinie 20:23:53 przez Bogdan Miszta
P. G. Usługi Transportowe Grelich Paweł Grelich
11:24 18.03.2013
Chyba zacznę podjeżdżać z Calais do Krakowa po ładunkii do Lille....

Jeżeli stawka jest satysfakconująca nic nie stoi na przeszkodzie. Nie wiem czemu też ma dziwić kogoś fakt podjazdu 300km? Po polsce to faktycznie pół kraju zjedzie, ale przy trasie 2000km, podjazd 300km wygląda już inaczej. Mam stałego klienta w D, do którego jeżdże z polski jak nie mam exportu to i na pusto. 750km. Jak mam jechac za grosze i bujac się przy okazji 2 dni, wole pusto auto wysłać. Oczywiście ten klient w D nie płaci 0,6e km.
K. K. Aks Transit Sp. z o.o.
23:05 18.03.2013
Znam takich co na pusto do Hiszpanii chłodniami latali.Aby kasa się zgadzała.
K. Z. Nord Logistic Sp. z o.o.
13:21 21.03.2013
.

Edytowano 21.3.2013 o godzinie 13:22:12 przez Konrad Zadworzański
R. K. Transport Towarowy Tomasz Krasoń
19:41 22.03.2013
Znam takich co na pusto do Hiszpanii chłodniami latali.Aby kasa się zgadzała.

Największy podjazd jaki znam to z Irlandii do Bukaresztu = jakieś 3400km w tym wszyskie promy, do zabrania mała półpaletka i zuruck do Irlandii. Oczywiście chłodnia, po wykonaniu kilku zleceń IRL zażyczyli sobie aby właśnie to autko pojechało po ten towar (leki). Nieskromnie przyznam, że to ja byłem szoferem :) Są jeszcze takie firmy gdzie ceni się jakość a cena schodzi na drugi plan :)

Szanowny Kolego!
Jesteś - bez złośliwości to piszę - chwalebnym fyjątkiem , który potwierdza, niestety, regółę. Tak jak i dziefica.
Ale tak na poważnie - to faktycznie niespotykane. W tej sytuacji na rynku, gdy jest nadmiar przewoźników to i ceny są jakie są. Nie liczy się jakość tylko niska cena - zawsze się znajdzie oszołom , desperat, głąb itd itp co to weźmie, nawet nie bacząc na ilość kilometrów do podjazdu, o szus twa na załadunkach , licząc że się uda myknąć przed wagą i ITD
M. K. Oba-Trans Sp. z o.o.
12:13 27.02.2014
ZDECYDOWANIE ODRADZAM WSPÓŁPRACE JAKO PRZEWOZNIK Z FIRMA SHARK SPEDYCJA MIĘDZYNARODOWA JOLANTA PETZ. PANI AGNIESZKA KUBIEC WZIEŁA ODE MNIE ZLECENIE W RELACJI FR DO PL, ZLECENIE DOGRANE WYSŁANE DO PANI AGNIESZKI PO CZYM W TYM SAMYM CZASIE PANI AGNIESZKA WBIŁA MÓJ ŁADUNEK NA GIEŁDY. PO GODZINIE OD PRZYJECIA ZLECENIA PANI AGNIESZKA ZADZWONIŁA DO MNIE MÓWIĄC ŻE AUTO JEJ NIE ZOSTANIE ROZŁADOWANE NA CZAS I NIE BEDZIE MOGŁA PODJĄC ŁADUNKU ODE MNIE CO JEST KŁAMSTWEM BO PRAWDA JEST TAKA ZE WZIEŁA ŁADUNEK W CIEMNO A NASTEPNIE NIE MOGŁA GO SPRZEDAC . ZDECYDOWANIE ODRZADZAM NIE POLECAM BRAK PROFESJONALIZMU !!!!!!!!!

Edytowano 27.2.2014 o godzinie 13:38:51 przez Michał Kalinowski
Z. R. Ren-Trans Logistic Sp. z o.o.
12:34 27.02.2014
ZDECYDOWANIE ODRADZAM WSPÓŁPRACE JAKO PRZEWOZNIK Z FIRMA SHARK 2 SPEDYCJA MIĘDZYNARODOWA PETZ ARTUR. PANI AGNIESZKA KUBIEC WZIEŁA ODE MNIE ZLECENIE W RELACJI FR DO PL, ZLECENIE DOGRANE WYSŁANE DO PANI AGNIESZKI PO CZYM W TYM SAMYM CZASIE PANI AGNIESZKA WBIŁA MÓJ ŁADUNEK NA GIEŁDY. PO GODZINIE OD PRZYJECIA ZLECENIA PANI AGNIESZKA ZADZWONIŁA DO MNIE MÓWIĄC ŻE AUTO JEJ NIE ZOSTANIE ROZŁADOWANE NA CZAS I NIE BEDZIE MOGŁA PODJĄC ŁADUNKU ODE MNIE CO JEST KŁAMSTWEM BO PRAWDA JEST TAKA ZE WZIEŁA ŁADUNEK W CIEMNO A NASTEPNIE NIE MOGŁA GO SPRZEDAC . ZDECYDOWANIE ODRZADZAM NIE POLECAM BRAK PROFESJONALIZMU !!!!!!!!!

...

Edytowano 27.2.2014 o godzinie 13:30:26 przez Zbigniew Rozmus
A. S. Shark 2 Spedycja Międzynarodowa Petz Artur
12:51 27.02.2014
,

Edytowano 27.2.2014 o godzinie 13:03:58 przez Aleksandra Sochocka
M. I. FW Iltrans Jan Ilnicki
13:45 27.02.2014
Pani Jolanta Lubi stornować zlecenia.
M. K. PUH Shark Bis Spedycja Międzynarodowa Jolanta Petz, Anna Rosół
11:11 28.02.2014
ZDECYDOWANIE ODRADZAM WSPÓŁPRACE JAKO PRZEWOZNIK Z FIRMA SHARK SPEDYCJA MIĘDZYNARODOWA JOLANTA PETZ. PANI AGNIESZKA KUBIEC WZIEŁA ODE MNIE ZLECENIE W RELACJI FR DO PL, ZLECENIE DOGRANE WYSŁANE DO PANI AGNIESZKI PO CZYM W TYM SAMYM CZASIE PANI AGNIESZKA WBIŁA MÓJ ŁADUNEK NA GIEŁDY. PO GODZINIE OD PRZYJECIA ZLECENIA PANI AGNIESZKA ZADZWONIŁA DO MNIE MÓWIĄC ŻE AUTO JEJ NIE ZOSTANIE ROZŁADOWANE NA CZAS I NIE BEDZIE MOGŁA PODJĄC ŁADUNKU ODE MNIE CO JEST KŁAMSTWEM BO PRAWDA JEST TAKA ZE WZIEŁA ŁADUNEK W CIEMNO A NASTEPNIE NIE MOGŁA GO SPRZEDAC . ZDECYDOWANIE ODRZADZAM NIE POLECAM BRAK PROFESJONALIZMU !!!!!!!!!

Nie zgadzamy sie z opinia Pana Michała Kalinowskiego. Jestesmy firma spedycyjna i realizujemy codziennie wiele transportów w róznych relacjach. Ładunek ktory wizieliśmy od Pana Michała Kalinowskiego był wzięty pod konkretne auto jednego z naszych przewoźnikow, ktorego wysłałysmy w exporcie. Byłysmy zmuszone zestornować zlecenie gdyż na rozładunku okazalo sie ze nie ma przewidzianej dla niego awizacji, a kolejne okno rozladunkowe bylo na dzien nastepny tj. piatek na godzine 18:00 !!! W zwiazku z powyzszym w krotkim czasie od otrzymania zlecenia zadzwonilysmy do Pana Michała z wyjasnieniami i informacja o niemozliwosci podjecia ładunku.
Ładunek który wystawialismy na giełdzie to ładunek z FR 24750 do Sochaczewa, ładunek kontarktowy ktory realizujemy dla naszego klienta kilka razy w miesiącu, mimo ze relacja była bardzo zblizona do tej od Pana Michała Kalinowskiego nie był to ten sam ladunek co jestesmy w stanie udowodnic.
Z naszej strony pragniemy przeprosic za zaistniała sytuacje, ktora nie była od nas zależna.
J. L. FHU Dafik Roman Kujawski
11:21 28.02.2014
To ja nie rozumiem, po co było brac ładunek od Pana Michała, skoro mieliście własny w prawie tej samej relacji ???
M. R. BC Marketing Czech Bogusław
11:46 28.02.2014
też jestem zainteresowana..
M. I. FW Iltrans Jan Ilnicki
12:13 28.02.2014
A kiedy zapłaci pani notę, którą zaakceptowaliście? Już 160 dni czekam na zapłatę, którą potwierdziliście?
B. M. Euro-Trans Misiura Stanisław
19:00 28.02.2014
To ja nie rozumiem, po co było brac ładunek od Pana Michała, skoro mieliście własny w prawie tej samej relacji ???

wg mnie po to aby wiecej zarobic: (oczywiście jeśli oba ładunki są prawdziwe a nie przypadkiem jeden z matrixa)
1) Ładunek A zabiera zaprzyjazniony przewoznik i cos z tego nam zostaje
2) Ładunek B (czyli ten realno/matrixowy - ktory bardziej prawdziwy nie wiemy) sprzedajemy i kroimy/zarabiamy na nastepnym.
Z. R. Ren-Trans Logistic Sp. z o.o.
8:31 03.03.2014
To ja nie rozumiem, po co było brac ładunek od Pana Michała, skoro mieliście własny w prawie tej samej relacji ???

wg mnie po to aby wiecej zarobic: (oczywiście jeśli oba ładunki są prawdziwe a nie przypadkiem jeden z matrixa)
1) Ładunek A zabiera zaprzyjazniony przewoznik i cos z tego nam zostaje
2) Ładunek B (czyli ten realno/matrixowy - ktory bardziej prawdziwy nie wiemy) sprzedajemy i kroimy/zarabiamy na nastepnym.

A zarobionymi banknotami 100-złotowymi nacieramy sobie klatę śmiejąc się złowieszczo....
S. W. Sławomir Wąs
14:48 14.05.2014
PORAZKA OSZUSCI!!!!!!!!!!!!Z CENY NETTO CHCA CENE BRUTTO, TWIERDZAC ZE NIE TRZEBA VATU PLACIC.... ZERO POJECIA O SPEDYCJI.............