Brak zainstalowanego flasha

Twoja przeglądarka nie ma zainstalowanego plugina flasha. Niektóre funkcjonalności moga nie działać prawidłwo.

Nie można odzyskać hasła

Link do odzyskiwania hasła stracił ważność. Aby uzyskać nowy link, ponownie skorzystaj z opcji odzyskiwania hasła.
Wróć
Temat: NOWE OFERTY PRACY DLA PRZEWOZNIKOW.

Nie ma jeszcze postów w tym temacie.

T. J. PHU Atlantis s.c. Jaworski Andrzej i Tomasz
15:42:31 15:42 14.06.2011
utworzenie takiego zabezpieczenia oznaczalo by w praktyce przerzucenie takiego kosztu na zleceniodawce a to z koleji podnioslo by stawki, ogolnie mowiac pomysl raczej nie realny choc kto wie u nas w kraju wszystko jest mozliwe

Skoro notoryczne podwyżki paliwa nie są wystarczającym powodem do podwyższania stawek to czy wpłata zabezpiecznia by była? Myślę że mogłoby to podnieść stawki bo firm by w tym segmencie ubyło, a to wbrew pozorom byłoby dla tego rynku zbawienne
T. J. PHU Atlantis s.c. Jaworski Andrzej i Tomasz
15:47:39 15:47 14.06.2011
bo każdy za w miarę niewielkie pieniądze bawi się w spedycję, pozyskując klienta niczym innym jak tylko stawką, a że sam ma koszty stosunkowo niewielkie to wydaje się mu że może zaoferować jeszcze niższą stawkę a jelenia na rynku upoluje, jak nie upoluje to trudno, ale klient myśli i skoro ktoś proponuje mu niższą stawkę X to czemu ma płacić więcej? Jak nikt nie pojedzie z X to wtedy klient będzie zmuszony zapłacić więcej, klient nie jest świętą krową żeby mu w d... wchodzić. Nas się ktoś pyta jak dalej będziemy jeździć podwyższając co parę dni cene paliwa? A my też dla stacji jesteśmy klientem tylko że ten segment rynku jest dobrze zabezpieczony i zmonopolizowany
K. P. FHU Diesel Krystian Pachla
18:10:40 18:10 14.06.2011
Wiadomo że nikt nie chce angazować kasy. Ale podstawowa zasada żeby wyjąc trzeba włózyć. Jeżeli spedycja chce zarobic to niech zaiwestuje w przewoźnika tzn niech mu zapłaci z góry albo po 7 dniach A jak klient zapłaci to wtedy bedzie miałą zysk. ja jako przewoźnik juz zainwestowałem w samochód paliwo itd, zapłaciłem za to z góry a teraz jeszcze mam sponsorować spedycję.
Potwierdzam że tak to funkcjonuje ale też mówię że to jest zwykła patologia a nie niczym uzasadniona normalność.Wytwór pośredników ktorzy nie chcą angażować swojej kasy
T. K. TWK Sp. z o.o.
19:13:07 19:13 14.06.2011
pozwole sobie wtrącić słowo termin płatności jest terminem umownym 45 dni od chwili dostarczenia dokumentów jest to logiczne spotkałem się z firmą dużą spedycyjną gdzie termin był liczony od daty wystawienia ku mojemu zaskoczeniu :). O ile się nie myle zgodnie z martwymi przepisami termin płatności max 30 dni , data sprzedaży powinna być w chwili wykonania usługi czyli data rozładunku. Ale przepisy przepisami a życie życiem.
K. P. FHU Diesel Krystian Pachla
19:23:38 19:23 14.06.2011
Co w tym logicznego? Bo że jest to kwestia umowy to się zgodze ale z logiką to ma niewiele wspólnego.
pozwole sobie wtrącić słowo termin płatności jest terminem umownym 45 dni od chwili dostarczenia dokumentów jest to logiczne spotkałem się z firmą dużą spedycyjną gdzie termin był liczony od daty wystawienia ku mojemu zaskoczeniu :). O ile się nie myle zgodnie z martwymi przepisami termin płatności max 30 dni , data sprzedaży powinna być w chwili wykonania usługi czyli data rozładunku. Ale przepisy przepisami a życie życiem.
D. S. TD s.j. Tomasz Kurzawski Damian Stroczyński
19:59:03 19:59 14.06.2011
Wiadomo że nikt nie chce angazować kasy. Ale podstawowa zasada żeby wyjąc trzeba włózyć. Jeżeli spedycja chce zarobic to niech zaiwestuje w przewoźnika tzn niech mu zapłaci z góry albo po 7 dniach A jak klient zapłaci to wtedy bedzie miałą zysk. ja jako przewoźnik juz zainwestowałem w samochód paliwo itd, zapłaciłem za to z góry a teraz jeszcze mam sponsorować spedycję.
Potwierdzam że tak to funkcjonuje ale też mówię że to jest zwykła patologia a nie niczym uzasadniona normalność.Wytwór pośredników ktorzy nie chcą angażować swojej kasy


Aha to spedycje sponsorujesz a klienta juz nie??
Za paliwo z gory; 90 % przeowznikow ma terminy nie tylko na kartach ale na normalnych lokalnych stacjach czy dostawcach do jego stacji
Kwoty za usluge sa niejednokronie duzo mniejsze niz za paliwo
zza czysn energie gaz etc masz Fv wystawiona w jednym miesiacu na kolejne 12... wiec po wystawieniu placisz za 30 60...konczc na 360 dniach od otrzymania FV... Poza tym specyfik inna
Kwestia dlczego liczone od otrzymania milion razy przerabiane.. 30 dni od wykonania nierealny z racji ze do tego czasu dokumenty wysyla ponizej 10 % przewoznikow ...z nomalnej prostej rzeczy auto jezdzac na dalekie trasy czy przezuty fizycznie nie zjedzie... tzn moze i zjedzie ale kwestia przeslanai doumentow sprawia problem...
M. N. Novimaa Transport s.c. Marek Nowiński Adam Nowiński
10:02:49 10:02 15.06.2011
Wiadomo że nikt nie chce angazować kasy. Ale podstawowa zasada żeby wyjąc trzeba włózyć. Jeżeli spedycja chce zarobic to niech zaiwestuje w przewoźnika tzn niech mu zapłaci z góry albo po 7 dniach A jak klient zapłaci to wtedy bedzie miałą zysk. ja jako przewoźnik juz zainwestowałem w samochód paliwo itd, zapłaciłem za to z góry a teraz jeszcze mam sponsorować spedycję.
Potwierdzam że tak to funkcjonuje ale też mówię że to jest zwykła patologia a nie niczym uzasadniona normalność.Wytwór pośredników ktorzy nie chcą angażować swojej kasy


Aha to spedycje sponsorujesz a klienta juz nie??
Za paliwo z gory; 90 % przeowznikow ma terminy nie tylko na kartach ale na normalnych lokalnych stacjach czy dostawcach do jego stacji
Kwoty za usluge sa niejednokronie duzo mniejsze niz za paliwo
zza czysn energie gaz etc masz Fv wystawiona w jednym miesiacu na kolejne 12... wiec po wystawieniu placisz za 30 60...konczc na 360 dniach od otrzymania FV... Poza tym specyfik inna
Kwestia dlczego liczone od otrzymania milion razy przerabiane.. 30 dni od wykonania nierealny z racji ze do tego czasu dokumenty wysyla ponizej 10 % przewoznikow ...z nomalnej prostej rzeczy auto jezdzac na dalekie trasy czy przezuty fizycznie nie zjedzie... tzn moze i zjedzie ale kwestia przeslanai doumentow sprawia problem...

Tak jak pisałem wcześniej w krajówce termin przesłania dokumentów to max 10-13 dni, to dlaczego jest to nierealne??Jeżdżąc dla klienta bezpośrednio żaden problem,jeżdżąc dla "pierwszej spedycji" też nie powinno być problemem potwierdzenie wykonania usługi u klienta,.ale juz "piąta" spedycja która za bardzo nie wie dla jakiego klienta towar jedzie może mieć z tym kłopot.
T. J. PHU Atlantis s.c. Jaworski Andrzej i Tomasz
10:25:51 10:25 15.06.2011
Wiadomo że nikt nie chce angazować kasy. Ale podstawowa zasada żeby wyjąc trzeba włózyć. Jeżeli spedycja chce zarobic to niech zaiwestuje w przewoźnika tzn niech mu zapłaci z góry albo po 7 dniach A jak klient zapłaci to wtedy bedzie miałą zysk. ja jako przewoźnik juz zainwestowałem w samochód paliwo itd, zapłaciłem za to z góry a teraz jeszcze mam sponsorować spedycję.
Potwierdzam że tak to funkcjonuje ale też mówię że to jest zwykła patologia a nie niczym uzasadniona normalność.Wytwór pośredników ktorzy nie chcą angażować swojej kasy


Aha to spedycje sponsorujesz a klienta juz nie??
Za paliwo z gory; 90 % przeowznikow ma terminy nie tylko na kartach ale na normalnych lokalnych stacjach czy dostawcach do jego stacji
Kwoty za usluge sa niejednokronie duzo mniejsze niz za paliwo
zza czysn energie gaz etc masz Fv wystawiona w jednym miesiacu na kolejne 12... wiec po wystawieniu placisz za 30 60...konczc na 360 dniach od otrzymania FV... Poza tym specyfik inna
Kwestia dlczego liczone od otrzymania milion razy przerabiane.. 30 dni od wykonania nierealny z racji ze do tego czasu dokumenty wysyla ponizej 10 % przewoznikow ...z nomalnej prostej rzeczy auto jezdzac na dalekie trasy czy przezuty fizycznie nie zjedzie... tzn moze i zjedzie ale kwestia przeslanai doumentow sprawia problem...

Damian, kaska na paliwo jak chcesz tanio zalać musi być w gotówce bo tanie stacje terminów nie dają! Jak masz termin to tankujesz drożej lub kartami no i fakt na kartach 30dni termin, ale spróbuj nie zapłacić w terminie to Ci po tygodniu karty wyłączą i stój w polu! A nasze faktury to można powiedzieć wie Pan 45dni ale mamy 14-30dni poślizg i musi Pan poczekać..., co mam zrobić? Pojechać i ciężarówką zastawić wjazd do firmy?
A. W. Kacpi Logistic Aleksandra Wójcik
22:32:40 22:32 15.06.2011
a jeżeli chodzi o dukumenty to gwarantuje że na krajówce dochodzą najpózniej po 10-13 dniach od usługi

W wielu przypadkach mial by Pan juz kare umowna za niedostarczenie dokumentow.

To Pan przyjmuje zlecenia i nic z tym nie robi, bo sie godzi na te warunki wiec co zmieniac jak widocznie kazdemu to pasuje ?

Nie każdemu pasuje, a powiem więcej że wiekszości nie pasuje, ale pokutuje myślenie że jak Ja nie wezmę to ktoś inny i tak to zabierze, jak kogoś stać na kredytowanie dużych spedycji na 45 czy 60dni to już inna sprawa. Kiedyś stawki były nawet wyższe paliwo 3-3,5zł i też marudzili, a teraz to już sam nie wiem jak sobie pozwalać na kredytowanie przy tak niskich stawkach, a nikt nie chce płacić szybko bo najlepiej nie angażować dużej kasy. To tylko przewoźnik musi dużą kaskę wyłożyć na paliwo, winiety, kierowcę i jeszcze leasing czy kredyt (jakoś żadna firma leasingowa nie daje dłuższego terminu niż 14dni), czy karty paliwowe jak wysyłają fakturę to liczą termin od daty wpływu faktury do kontrahenta? Jaki Ja mam wpływ na funkcjonowanie poczty?

dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............
E. J. Rohlig Suus Logistics S.A. o/Poznań
09:35:36 9:35 16.06.2011
W wielu przypadkach mial by Pan juz kare umowna za niedostarczenie dokumentow.

To Pan przyjmuje zlecenia i nic z tym nie robi, bo sie godzi na te warunki wiec co zmieniac jak widocznie kazdemu to pasuje ?

Nie każdemu pasuje, a powiem więcej że wiekszości nie pasuje, ale pokutuje myślenie że jak Ja nie wezmę to ktoś inny i tak to zabierze, jak kogoś stać na kredytowanie dużych spedycji na 45 czy 60dni to już inna sprawa. Kiedyś stawki były nawet wyższe paliwo 3-3,5zł i też marudzili, a teraz to już sam nie wiem jak sobie pozwalać na kredytowanie przy tak niskich stawkach, a nikt nie chce płacić szybko bo najlepiej nie angażować dużej kasy. To tylko przewoźnik musi dużą kaskę wyłożyć na paliwo, winiety, kierowcę i jeszcze leasing czy kredyt (jakoś żadna firma leasingowa nie daje dłuższego terminu niż 14dni), czy karty paliwowe jak wysyłają fakturę to liczą termin od daty wpływu faktury do kontrahenta? Jaki Ja mam wpływ na funkcjonowanie poczty?

dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............

Pani Aleksandro...nie wiem czy Panie wie co pisze , ale prosze pamietac ze to dziAla wszytko w 2 strony i prosze mi wierzyc, bo zapewnie tak przewoznik sadzie ze spedytor sobie pyknie zleconko przytnie marze i zapali fajeczke popijajac kawa...tak naprawde nie ma czasu na ta fajeczke, nie ma czasu takiego jak "po pracy" bo jest sie pod telefonem od 6-22.
Praca na pewno nie jest ciezka fizycznie, ale napewono ciezka psychicznie. Bynajmniej ja nie znam spedytora ktory nie ma co robic w i po pracy...a co niektorych posty ze sobie spedytor jedzie na wczasy za marze kosmiczne, to jest w ogormnym bledzie i sadze ze by taki przewoznik siedzac przed komputerem a nie za kolkiem, to szybko by uciekal, jak by nie maial czasu zjesc sobie sniadania...
Poza tym przewoznik chcac miec na koncie x0000 pln z miesaica musi sie narobic przez MIESIAC i ma proporcjonalne zarobiki do pracy a spedytor musi dobre 4 miesiace lacznie z premia, ktora jest bardzo ciezko osiagnac, byc pomiedzy klientem a przewoznikiem majac malo czasu prywatnego dla siebie...

Edytowano 16.6.2011 o godzinie 9:51:41 przez Ewelina Jankowska
Z. R. Ren-Trans Logistic Sp. z o.o.
09:52:44 9:52 16.06.2011

Nie każdemu pasuje, a powiem więcej że wiekszości nie pasuje, ale pokutuje myślenie że jak Ja nie wezmę to ktoś inny i tak to zabierze, jak kogoś stać na kredytowanie dużych spedycji na 45 czy 60dni to już inna sprawa. Kiedyś stawki były nawet wyższe paliwo 3-3,5zł i też marudzili, a teraz to już sam nie wiem jak sobie pozwalać na kredytowanie przy tak niskich stawkach, a nikt nie chce płacić szybko bo najlepiej nie angażować dużej kasy. To tylko przewoźnik musi dużą kaskę wyłożyć na paliwo, winiety, kierowcę i jeszcze leasing czy kredyt (jakoś żadna firma leasingowa nie daje dłuższego terminu niż 14dni), czy karty paliwowe jak wysyłają fakturę to liczą termin od daty wpływu faktury do kontrahenta? Jaki Ja mam wpływ na funkcjonowanie poczty?

dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............

Pani Aleksandro...nie wiem czy Panie wie co pisze , ale prosze pamietac ze to dziAla wszytko w 2 strony i prosze mi wierzyc, bo zapewnie tak przewoznik sadzie ze spedytor sobie pyknie zleconko przytnie marze i zapali fajeczke popijajac kawa...tak naprawde nie ma czasu na ta fajeczke, nie ma czasu takiego jak "po pracy" bo jest sie pod telefonem od 6-22.
Praca na pewno nie jest ciezka fizycznie, ale napewono ciezka psychicznie. Bynajmniej ja nie znam spedytora ktory nie ma co robic w i po pracy...a co niektorych posty ze sobie spedytor jedzie na wczasy za marze kosmiczne, to jest w ogormnym bledzie i sadze ze by taki przewoznik siedzac przed komputerem a nie za kolkiem, to szybko by uciekal, jak by nie maial czasu zjesc sobie sniadania...
Poza tym przewoznik chcac miec na koncie x0000 pln z miesaica musi sie narobic przez MIESIAC i ma proporcjonalne zarobiki do pracy a spedytor musi dobre 4 miesiace lacznie z premia, ktora jest bardzo ciezko osiagnac, byc pomiedzy klientem a przewoznikiem majac malo czasu prywatnego dla siebie...

Tym ostatnim zdaniem powalił mnie Pan na kolana, zapewne nie tylko mnie...
E. J. Rohlig Suus Logistics S.A. o/Poznań
10:00:26 10:00 16.06.2011
dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............

Pani Aleksandro...nie wiem czy Panie wie co pisze , ale prosze pamietac ze to dziAla wszytko w 2 strony i prosze mi wierzyc, bo zapewnie tak przewoznik sadzie ze spedytor sobie pyknie zleconko przytnie marze i zapali fajeczke popijajac kawa...tak naprawde nie ma czasu na ta fajeczke, nie ma czasu takiego jak "po pracy" bo jest sie pod telefonem od 6-22.
Praca na pewno nie jest ciezka fizycznie, ale napewono ciezka psychicznie. Bynajmniej ja nie znam spedytora ktory nie ma co robic w i po pracy...a co niektorych posty ze sobie spedytor jedzie na wczasy za marze kosmiczne, to jest w ogormnym bledzie i sadze ze by taki przewoznik siedzac przed komputerem a nie za kolkiem, to szybko by uciekal, jak by nie maial czasu zjesc sobie sniadania...
Poza tym przewoznik chcac miec na koncie x0000 pln z miesaica musi sie narobic przez MIESIAC i ma proporcjonalne zarobiki do pracy a spedytor musi dobre 4 miesiace lacznie z premia, ktora jest bardzo ciezko osiagnac, byc pomiedzy klientem a przewoznikiem majac malo czasu prywatnego dla siebie...

Tym ostatnim zdaniem powalił mnie Pan na kolana, zapewne nie tylko mnie...

Dleczego?

Nie czytalk Pan postow kolegow po fachu?
Nie wie Pan za ile sie po kraju jezdzi ? Pan koledzy po fachu pisali po ile sie jezdzi po kraju, bo zakladajac nawet ze Ci co jada u mnie nie zarabiaj nic a tak jak pisali "Pana znajomi z forum" jezdza po za ponad 1 pln za km wiecej...i liczymy na szybko 1pln x 8000-9000 tys miesiecznie km to jest 8000-9000 tys pln plus to co niby nie zarabia sie pod spedycja i "4ry zera" zysku na koncie sa. Oczywiscie przyjalem zanizone stawki za jakie ponoc wiekszosc jezdzi na kraju. Rozumiem ze to Pana smieszylo? Bo reszta to to niestety szczera prawda...no chyba ze Pana to smieszy to gratuluje poczucia humoru :D

Ps jak nie to, to co niby Pana tak smieszy? Przeciez caly czas uswiadamiacie mnie za ile jezdzicie i ze to ja wymyslem psie stawki jakie sa wiec nagle jest inaczej ?

Edytowano 16.6.2011 o godzinie 10:03:05 przez Ewelina Jankowska
H. P. Auto-Partner Waldemar Kaczmarek
10:00:43 10:00 16.06.2011

dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............

Pani Aleksandro...nie wiem czy Panie wie co pisze , ale prosze pamietac ze to dziAla wszytko w 2 strony i prosze mi wierzyc, bo zapewnie tak przewoznik sadzie ze spedytor sobie pyknie zleconko przytnie marze i zapali fajeczke popijajac kawa...tak naprawde nie ma czasu na ta fajeczke, nie ma czasu takiego jak "po pracy" bo jest sie pod telefonem od 6-22.
Praca na pewno nie jest ciezka fizycznie, ale napewono ciezka psychicznie. Bynajmniej ja nie znam spedytora ktory nie ma co robic w i po pracy...a co niektorych posty ze sobie spedytor jedzie na wczasy za marze kosmiczne, to jest w ogormnym bledzie i sadze ze by taki przewoznik siedzac przed komputerem a nie za kolkiem, to szybko by uciekal, jak by nie maial czasu zjesc sobie sniadania...
Poza tym przewoznik chcac miec na koncie x0000 pln z miesaica musi sie narobic przez MIESIAC i ma proporcjonalne zarobiki do pracy a spedytor musi dobre 4 miesiace lacznie z premia, ktora jest bardzo ciezko osiagnac, byc pomiedzy klientem a przewoznikiem majac malo czasu prywatnego dla siebie...

Tym ostatnim zdaniem powalił mnie Pan na kolana, zapewne nie tylko mnie...

:)
Z. R. Ren-Trans Logistic Sp. z o.o.
10:20:21 10:20 16.06.2011

Pani Aleksandro...nie wiem czy Panie wie co pisze , ale prosze pamietac ze to dziAla wszytko w 2 strony i prosze mi wierzyc, bo zapewnie tak przewoznik sadzie ze spedytor sobie pyknie zleconko przytnie marze i zapali fajeczke popijajac kawa...tak naprawde nie ma czasu na ta fajeczke, nie ma czasu takiego jak "po pracy" bo jest sie pod telefonem od 6-22.
Praca na pewno nie jest ciezka fizycznie, ale napewono ciezka psychicznie. Bynajmniej ja nie znam spedytora ktory nie ma co robic w i po pracy...a co niektorych posty ze sobie spedytor jedzie na wczasy za marze kosmiczne, to jest w ogormnym bledzie i sadze ze by taki przewoznik siedzac przed komputerem a nie za kolkiem, to szybko by uciekal, jak by nie maial czasu zjesc sobie sniadania...
Poza tym przewoznik chcac miec na koncie x0000 pln z miesaica musi sie narobic przez MIESIAC i ma proporcjonalne zarobiki do pracy a spedytor musi dobre 4 miesiace lacznie z premia, ktora jest bardzo ciezko osiagnac, byc pomiedzy klientem a przewoznikiem majac malo czasu prywatnego dla siebie...

Tym ostatnim zdaniem powalił mnie Pan na kolana, zapewne nie tylko mnie...

Dleczego?

Nie czytalk Pan postow kolegow po fachu?
Nie wie Pan za ile sie po kraju jezdzi ? Pan koledzy po fachu pisali po ile sie jezdzi po kraju, bo zakladajac nawet ze Ci co jada u mnie nie zarabiaj nic a tak jak pisali "Pana znajomi z forum" jezdza po za ponad 1 pln za km wiecej...i liczymy na szybko 1pln x 8000-9000 tys miesiecznie km to jest 8000-9000 tys pln plus to co niby nie zarabia sie pod spedycja i "4ry zera" zysku na koncie sa. Oczywiscie przyjalem zanizone stawki za jakie ponoc wiekszosc jezdzi na kraju. Rozumiem ze to Pana smieszylo? Bo reszta to to niestety szczera prawda...no chyba ze Pana to smieszy to gratuluje poczucia humoru :D

Ps jak nie to, to co niby Pana tak smieszy? Przeciez caly czas uswiadamiacie mnie za ile jezdzicie i ze to ja wymyslem psie stawki jakie sa wiec nagle jest inaczej ?

Śmieszą mnie 2 sprawy
1) Pana powyższe zdanie, które sugeruje że przewoxnik weźmie zlecenie, siada na tyłku, liczy kase i jest niewdziecznikiem który ma do Pana pretensje że Pan poswięca dla niego swój wolny czas bo przewoxnik nic nie robi. a to wszystko za powalające 2,30 zł / 1 km. Podziwiam Pana poświęcenie.
2) Śmieszą mnie również Pana wyliczenia. Zapomniał Pan o kilkunastu składowych związanych z pojęciami zysku i straty ale ja ich Panu nie podpowiem, nie ma potrzeby, bo i tak ich Pan sobie nie przyswoi żyjąc w upartym przeświadczeniu że przewoźnik to Panisko zyjące z krwawicy Pana czyli spedytora.

Kunkluzja jest taka, dlaczego wobec tego na rynku ubyło aut? Czyżby Pan tego nie zauwazył? Dlaczego ciagle Pan szuka chętnych? Podpowiem Panu, są ale oni tych 2,30 zł nie wytrzymali i część z nich albo juz wyjechała do zbioru truskawek lub stoi w kolejce po zasiłek.
D. S. TD s.j. Tomasz Kurzawski Damian Stroczyński
10:23:17 10:23 16.06.2011
W wielu przypadkach mial by Pan juz kare umowna za niedostarczenie dokumentow.

To Pan przyjmuje zlecenia i nic z tym nie robi, bo sie godzi na te warunki wiec co zmieniac jak widocznie kazdemu to pasuje ?

Nie każdemu pasuje, a powiem więcej że wiekszości nie pasuje, ale pokutuje myślenie że jak Ja nie wezmę to ktoś inny i tak to zabierze, jak kogoś stać na kredytowanie dużych spedycji na 45 czy 60dni to już inna sprawa. Kiedyś stawki były nawet wyższe paliwo 3-3,5zł i też marudzili, a teraz to już sam nie wiem jak sobie pozwalać na kredytowanie przy tak niskich stawkach, a nikt nie chce płacić szybko bo najlepiej nie angażować dużej kasy. To tylko przewoźnik musi dużą kaskę wyłożyć na paliwo, winiety, kierowcę i jeszcze leasing czy kredyt (jakoś żadna firma leasingowa nie daje dłuższego terminu niż 14dni), czy karty paliwowe jak wysyłają fakturę to liczą termin od daty wpływu faktury do kontrahenta? Jaki Ja mam wpływ na funkcjonowanie poczty?

dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............

Data powstania firmy 2010-12-01

Na jakiej postawie dzialajac kilak miesiecy wysnuła Pani takie wnioski?

a) jest Pani kolezanka Roberta W. i Tomka Wisniewskiego?
b) pracowałą Pani w spedycji i na włąsnej podstawie Pani porownana iles innych spedytorow do Pani działania?
c)Majac 24 lata ma Pani niewielkei pojecie chociaz o tym jak dzialaly firmy 10 lat temu; wysnuwa Pani chore teorie?

Edytowano 16.6.2011 o godzinie 10:25:00 przez Damian Stroczynski
E. J. Rohlig Suus Logistics S.A. o/Poznań
11:11:43 11:11 16.06.2011

Tym ostatnim zdaniem powalił mnie Pan na kolana, zapewne nie tylko mnie...

Dleczego?

Nie czytalk Pan postow kolegow po fachu?
Nie wie Pan za ile sie po kraju jezdzi ? Pan koledzy po fachu pisali po ile sie jezdzi po kraju, bo zakladajac nawet ze Ci co jada u mnie nie zarabiaj nic a tak jak pisali "Pana znajomi z forum" jezdza po za ponad 1 pln za km wiecej...i liczymy na szybko 1pln x 8000-9000 tys miesiecznie km to jest 8000-9000 tys pln plus to co niby nie zarabia sie pod spedycja i "4ry zera" zysku na koncie sa. Oczywiscie przyjalem zanizone stawki za jakie ponoc wiekszosc jezdzi na kraju. Rozumiem ze to Pana smieszylo? Bo reszta to to niestety szczera prawda...no chyba ze Pana to smieszy to gratuluje poczucia humoru :D

Ps jak nie to, to co niby Pana tak smieszy? Przeciez caly czas uswiadamiacie mnie za ile jezdzicie i ze to ja wymyslem psie stawki jakie sa wiec nagle jest inaczej ?

Śmieszą mnie 2 sprawy
1) Pana powyższe zdanie, które sugeruje że przewoxnik weźmie zlecenie, siada na tyłku, liczy kase i jest niewdziecznikiem który ma do Pana pretensje że Pan poswięca dla niego swój wolny czas bo przewoxnik nic nie robi. a to wszystko za powalające 2,30 zł / 1 km. Podziwiam Pana poświęcenie.
2) Śmieszą mnie również Pana wyliczenia. Zapomniał Pan o kilkunastu składowych związanych z pojęciami zysku i straty ale ja ich Panu nie podpowiem, nie ma potrzeby, bo i tak ich Pan sobie nie przyswoi żyjąc w upartym przeświadczeniu że przewoźnik to Panisko zyjące z krwawicy Pana czyli spedytora.

Kunkluzja jest taka, dlaczego wobec tego na rynku ubyło aut? Czyżby Pan tego nie zauwazył? Dlaczego ciagle Pan szuka chętnych? Podpowiem Panu, są ale oni tych 2,30 zł nie wytrzymali i część z nich albo juz wyjechała do zbioru truskawek lub stoi w kolejce po zasiłek.

No to od razu prostuje Pana bledne wyliczenia i sianie jak zwykle zabobonow i pisanie nieprawdy.

Ad 1 odpwoiedz byla do Pani Aleksandry, co sadzi ze tylko przewoznik zapiernicza a spedytor nic nie robi
Stawka 2.3 pln za km byla aktualna w 2010 r a jest jak by nie bylo 2011 raku i z tego co wiem sam Pan w innych spedycjach za tyle jezdzil a nawet mniej. Przosze nie pisac nieprawdy na temat tych stawek, bo jak Pan za tyle gdzies jezdzzi to Pana problem i to nie znaczy ze kazda spedycja tyle placi z KM i zapewne Pana licza wg mapy a nie wg licznika jak ja to robie. Bynajmniej Ci ktorych prowadza po kraju za zadowoleni z obecnej wspolpracy jak i stawek i to jest dla mnie wystarczajace info ze sie oplaca.
Ad 2 Przewoznik nie ma wcale tak zle, bo to co widze mimo ze sie nie oplaca kategorycznie zaprzecza temu co Pan pisze.
Na spotkaniu przewoznikow 2 najtansze auta byly kieorwnikow...spedytorow...a byly warte dobre 60 tys pln wiec to nie byly auta z tamtego wieku...

Konkluzja jest taka, ze ja nie wiedze zeby ubylo aut tylko ladunkow, bo jak sobie patrze na ladunki powrotne dla moich aut to mam problemy z wyjechaniem nie wspominajac o stawce za ktra wracam (mam umowe z przewoznikiem i jest na 0 z ladunku z transa, lub dokladam 50 pln na powrotcie z wyjazdu...zysk jest moze na 2ladunkach z 10 w kranicach 50 pln...)
Dlaczego szukam chcetnych ?
Nie doczytal Pan ze nasz dzial jest nowym dzialem, ktory zwieksza swoje obroty o jakies 20-30 % miesiecznie przez pozyskiwanie nowych klientow i co jakis czas dochodzi nowy pracownik do obslugi klienta, oraz prowadzenie przewoznikow?
Ps nie z krwawicy tylko jestem praktycznie 16h w pracy (8h w biurze) i wbrew Pana rozumowaniu nie jest to wcale latwe, bo ja moge tez okreslic Pana robote (porownujac zapewne do Pana rozumowania) krecenie kolkiem 9h i pozniej drugie tyle odpoczynku o takie rozumowanie bledne mi chodzilo.
T. J. PHU Atlantis s.c. Jaworski Andrzej i Tomasz
14:16:06 14:16 16.06.2011
Ależ Ty masz gadane, chłopie niańcz tych przewoźników co masz bo tańszych nie znajdziesz! Ciesz się że jeżdżą jak nie będą mieli za co to nie krzycz na nich tylko potulnie wyślij kaskę, dla ich dobra!
Z. R. Ren-Trans Logistic Sp. z o.o.
14:33:05 14:33 16.06.2011
Dleczego?

Nie czytalk Pan postow kolegow po fachu?
Nie wie Pan za ile sie po kraju jezdzi ? Pan koledzy po fachu pisali po ile sie jezdzi po kraju, bo zakladajac nawet ze Ci co jada u mnie nie zarabiaj nic a tak jak pisali "Pana znajomi z forum" jezdza po za ponad 1 pln za km wiecej...i liczymy na szybko 1pln x 8000-9000 tys miesiecznie km to jest 8000-9000 tys pln plus to co niby nie zarabia sie pod spedycja i "4ry zera" zysku na koncie sa. Oczywiscie przyjalem zanizone stawki za jakie ponoc wiekszosc jezdzi na kraju. Rozumiem ze to Pana smieszylo? Bo reszta to to niestety szczera prawda...no chyba ze Pana to smieszy to gratuluje poczucia humoru :D

Ps jak nie to, to co niby Pana tak smieszy? Przeciez caly czas uswiadamiacie mnie za ile jezdzicie i ze to ja wymyslem psie stawki jakie sa wiec nagle jest inaczej ?

Śmieszą mnie 2 sprawy
1) Pana powyższe zdanie, które sugeruje że przewoxnik weźmie zlecenie, siada na tyłku, liczy kase i jest niewdziecznikiem który ma do Pana pretensje że Pan poswięca dla niego swój wolny czas bo przewoxnik nic nie robi. a to wszystko za powalające 2,30 zł / 1 km. Podziwiam Pana poświęcenie.
2) Śmieszą mnie również Pana wyliczenia. Zapomniał Pan o kilkunastu składowych związanych z pojęciami zysku i straty ale ja ich Panu nie podpowiem, nie ma potrzeby, bo i tak ich Pan sobie nie przyswoi żyjąc w upartym przeświadczeniu że przewoźnik to Panisko zyjące z krwawicy Pana czyli spedytora.

Kunkluzja jest taka, dlaczego wobec tego na rynku ubyło aut? Czyżby Pan tego nie zauwazył? Dlaczego ciagle Pan szuka chętnych? Podpowiem Panu, są ale oni tych 2,30 zł nie wytrzymali i część z nich albo juz wyjechała do zbioru truskawek lub stoi w kolejce po zasiłek.

No to od razu prostuje Pana bledne wyliczenia i sianie jak zwykle zabobonow i pisanie nieprawdy.

Ad 1 odpwoiedz byla do Pani Aleksandry, co sadzi ze tylko przewoznik zapiernicza a spedytor nic nie robi
Stawka 2.3 pln za km byla aktualna w 2010 r a jest jak by nie bylo 2011 raku i z tego co wiem sam Pan w innych spedycjach za tyle jezdzil a nawet mniej. Przosze nie pisac nieprawdy na temat tych stawek, bo jak Pan za tyle gdzies jezdzzi to Pana problem i to nie znaczy ze kazda spedycja tyle placi z KM i zapewne Pana licza wg mapy a nie wg licznika jak ja to robie. Bynajmniej Ci ktorych prowadza po kraju za zadowoleni z obecnej wspolpracy jak i stawek i to jest dla mnie wystarczajace info ze sie oplaca.
Ad 2 Przewoznik nie ma wcale tak zle, bo to co widze mimo ze sie nie oplaca kategorycznie zaprzecza temu co Pan pisze.
Na spotkaniu przewoznikow 2 najtansze auta byly kieorwnikow...spedytorow...a byly warte dobre 60 tys pln wiec to nie byly auta z tamtego wieku...

Konkluzja jest taka, ze ja nie wiedze zeby ubylo aut tylko ladunkow, bo jak sobie patrze na ladunki powrotne dla moich aut to mam problemy z wyjechaniem nie wspominajac o stawce za ktra wracam (mam umowe z przewoznikiem i jest na 0 z ladunku z transa, lub dokladam 50 pln na powrotcie z wyjazdu...zysk jest moze na 2ladunkach z 10 w kranicach 50 pln...)
Dlaczego szukam chcetnych ?
Nie doczytal Pan ze nasz dzial jest nowym dzialem, ktory zwieksza swoje obroty o jakies 20-30 % miesiecznie przez pozyskiwanie nowych klientow i co jakis czas dochodzi nowy pracownik do obslugi klienta, oraz prowadzenie przewoznikow?
Ps nie z krwawicy tylko jestem praktycznie 16h w pracy (8h w biurze) i wbrew Pana rozumowaniu nie jest to wcale latwe, bo ja moge tez okreslic Pana robote (porownujac zapewne do Pana rozumowania) krecenie kolkiem 9h i pozniej drugie tyle odpoczynku o takie rozumowanie bledne mi chodzilo.

Gwoli ścisłości nie jestem kierowcą spedytorem/ dyspozytorem naszych aut. Zaciekawił mnie Pan tymi autami za 60 tys zł. Czy to same ciągniki czy całe zestawy? Jeśli całe zestawy to jednak z końca zeszłego wieku a jesli same ciągniki to najwyżej początek tego.

P.S. Pracuję 24/24 h z czego w biurze 9-10, ale tego wymaga specyfika tego zawodu i mam tego pełną świadomość

Edytowano 16.6.2011 o godzinie 14:34:58 przez Zbigniew Rozmus
R. W. Sokołów - Logistyka Sp. z o.o.
15:00:27 15:00 16.06.2011
Zbyszek chce Ci się? ;)

Śmieszą mnie 2 sprawy
1) Pana powyższe zdanie, które sugeruje że przewoxnik weźmie zlecenie, siada na tyłku, liczy kase i jest niewdziecznikiem który ma do Pana pretensje że Pan poswięca dla niego swój wolny czas bo przewoxnik nic nie robi. a to wszystko za powalające 2,30 zł / 1 km. Podziwiam Pana poświęcenie.
2) Śmieszą mnie również Pana wyliczenia. Zapomniał Pan o kilkunastu składowych związanych z pojęciami zysku i straty ale ja ich Panu nie podpowiem, nie ma potrzeby, bo i tak ich Pan sobie nie przyswoi żyjąc w upartym przeświadczeniu że przewoźnik to Panisko zyjące z krwawicy Pana czyli spedytora.

Kunkluzja jest taka, dlaczego wobec tego na rynku ubyło aut? Czyżby Pan tego nie zauwazył? Dlaczego ciagle Pan szuka chętnych? Podpowiem Panu, są ale oni tych 2,30 zł nie wytrzymali i część z nich albo juz wyjechała do zbioru truskawek lub stoi w kolejce po zasiłek.

No to od razu prostuje Pana bledne wyliczenia i sianie jak zwykle zabobonow i pisanie nieprawdy.

Ad 1 odpwoiedz byla do Pani Aleksandry, co sadzi ze tylko przewoznik zapiernicza a spedytor nic nie robi
Stawka 2.3 pln za km byla aktualna w 2010 r a jest jak by nie bylo 2011 raku i z tego co wiem sam Pan w innych spedycjach za tyle jezdzil a nawet mniej. Przosze nie pisac nieprawdy na temat tych stawek, bo jak Pan za tyle gdzies jezdzzi to Pana problem i to nie znaczy ze kazda spedycja tyle placi z KM i zapewne Pana licza wg mapy a nie wg licznika jak ja to robie. Bynajmniej Ci ktorych prowadza po kraju za zadowoleni z obecnej wspolpracy jak i stawek i to jest dla mnie wystarczajace info ze sie oplaca.
Ad 2 Przewoznik nie ma wcale tak zle, bo to co widze mimo ze sie nie oplaca kategorycznie zaprzecza temu co Pan pisze.
Na spotkaniu przewoznikow 2 najtansze auta byly kieorwnikow...spedytorow...a byly warte dobre 60 tys pln wiec to nie byly auta z tamtego wieku...

Konkluzja jest taka, ze ja nie wiedze zeby ubylo aut tylko ladunkow, bo jak sobie patrze na ladunki powrotne dla moich aut to mam problemy z wyjechaniem nie wspominajac o stawce za ktra wracam (mam umowe z przewoznikiem i jest na 0 z ladunku z transa, lub dokladam 50 pln na powrotcie z wyjazdu...zysk jest moze na 2ladunkach z 10 w kranicach 50 pln...)
Dlaczego szukam chcetnych ?
Nie doczytal Pan ze nasz dzial jest nowym dzialem, ktory zwieksza swoje obroty o jakies 20-30 % miesiecznie przez pozyskiwanie nowych klientow i co jakis czas dochodzi nowy pracownik do obslugi klienta, oraz prowadzenie przewoznikow?
Ps nie z krwawicy tylko jestem praktycznie 16h w pracy (8h w biurze) i wbrew Pana rozumowaniu nie jest to wcale latwe, bo ja moge tez okreslic Pana robote (porownujac zapewne do Pana rozumowania) krecenie kolkiem 9h i pozniej drugie tyle odpoczynku o takie rozumowanie bledne mi chodzilo.

Gwoli ścisłości nie jestem kierowcą spedytorem/ dyspozytorem naszych aut. Zaciekawił mnie Pan tymi autami za 60 tys zł. Czy to same ciągniki czy całe zestawy? Jeśli całe zestawy to jednak z końca zeszłego wieku a jesli same ciągniki to najwyżej początek tego.

P.S. Pracuję 24/24 h z czego w biurze 9-10, ale tego wymaga specyfika tego zawodu i mam tego pełną świadomość
E. J. Rohlig Suus Logistics S.A. o/Poznań
16:00:15 16:00 16.06.2011

Śmieszą mnie 2 sprawy
1) Pana powyższe zdanie, które sugeruje że przewoxnik weźmie zlecenie, siada na tyłku, liczy kase i jest niewdziecznikiem który ma do Pana pretensje że Pan poswięca dla niego swój wolny czas bo przewoxnik nic nie robi. a to wszystko za powalające 2,30 zł / 1 km. Podziwiam Pana poświęcenie.
2) Śmieszą mnie również Pana wyliczenia. Zapomniał Pan o kilkunastu składowych związanych z pojęciami zysku i straty ale ja ich Panu nie podpowiem, nie ma potrzeby, bo i tak ich Pan sobie nie przyswoi żyjąc w upartym przeświadczeniu że przewoźnik to Panisko zyjące z krwawicy Pana czyli spedytora.

Kunkluzja jest taka, dlaczego wobec tego na rynku ubyło aut? Czyżby Pan tego nie zauwazył? Dlaczego ciagle Pan szuka chętnych? Podpowiem Panu, są ale oni tych 2,30 zł nie wytrzymali i część z nich albo juz wyjechała do zbioru truskawek lub stoi w kolejce po zasiłek.

No to od razu prostuje Pana bledne wyliczenia i sianie jak zwykle zabobonow i pisanie nieprawdy.

Ad 1 odpwoiedz byla do Pani Aleksandry, co sadzi ze tylko przewoznik zapiernicza a spedytor nic nie robi
Stawka 2.3 pln za km byla aktualna w 2010 r a jest jak by nie bylo 2011 raku i z tego co wiem sam Pan w innych spedycjach za tyle jezdzil a nawet mniej. Przosze nie pisac nieprawdy na temat tych stawek, bo jak Pan za tyle gdzies jezdzzi to Pana problem i to nie znaczy ze kazda spedycja tyle placi z KM i zapewne Pana licza wg mapy a nie wg licznika jak ja to robie. Bynajmniej Ci ktorych prowadza po kraju za zadowoleni z obecnej wspolpracy jak i stawek i to jest dla mnie wystarczajace info ze sie oplaca.
Ad 2 Przewoznik nie ma wcale tak zle, bo to co widze mimo ze sie nie oplaca kategorycznie zaprzecza temu co Pan pisze.
Na spotkaniu przewoznikow 2 najtansze auta byly kieorwnikow...spedytorow...a byly warte dobre 60 tys pln wiec to nie byly auta z tamtego wieku...

Konkluzja jest taka, ze ja nie wiedze zeby ubylo aut tylko ladunkow, bo jak sobie patrze na ladunki powrotne dla moich aut to mam problemy z wyjechaniem nie wspominajac o stawce za ktra wracam (mam umowe z przewoznikiem i jest na 0 z ladunku z transa, lub dokladam 50 pln na powrotcie z wyjazdu...zysk jest moze na 2ladunkach z 10 w kranicach 50 pln...)
Dlaczego szukam chcetnych ?
Nie doczytal Pan ze nasz dzial jest nowym dzialem, ktory zwieksza swoje obroty o jakies 20-30 % miesiecznie przez pozyskiwanie nowych klientow i co jakis czas dochodzi nowy pracownik do obslugi klienta, oraz prowadzenie przewoznikow?
Ps nie z krwawicy tylko jestem praktycznie 16h w pracy (8h w biurze) i wbrew Pana rozumowaniu nie jest to wcale latwe, bo ja moge tez okreslic Pana robote (porownujac zapewne do Pana rozumowania) krecenie kolkiem 9h i pozniej drugie tyle odpoczynku o takie rozumowanie bledne mi chodzilo.

Gwoli ścisłości nie jestem kierowcą spedytorem/ dyspozytorem naszych aut. Zaciekawił mnie Pan tymi autami za 60 tys zł. Czy to same ciągniki czy całe zestawy? Jeśli całe zestawy to jednak z końca zeszłego wieku a jesli same ciągniki to najwyżej początek tego.

P.S. Pracuję 24/24 h z czego w biurze 9-10, ale tego wymaga specyfika tego zawodu i mam tego pełną świadomość

Spedytor raczej ciegnikiem nie pojedzie...tak kazdy byl osobowka...
T. K. TWK Sp. z o.o.
18:38:06 18:38 16.06.2011
Panie Krystianie dla mnie logiczne jest że po dostarczeniu dokumentów - jak Pan chce zapłacić komuś skoro nie ma Pan potwierdzenia wykoniania zlecenia. Ale bardzo denerwują mnie firmy które uważają że ten termin 45 to normalna sprawa 50 czy 60 nie widzą problemu + do tego problemy z przelewem bardzo częste (albo szef na urlopie albo księgowa). Po przekroczeniu terminu płatności jest zrywana umowa którą zawarliśmy przy przyjmowaniu zlecenia czyli termin 30 dni od wykonia usługi i odsedki od niego.
D. S. TD s.j. Tomasz Kurzawski Damian Stroczyński
18:40:21 18:40 16.06.2011
Witam Panie damianie. rozumiem że na forum mogą wypowiadac sie nie ludzie którzy mają coś do powiedzenia a ludzie gdzie na na krs lub wpisie widnieje data 2002r. wtedy do takich ludzi mowi się moj PANIE.w Polsce mamy ten problem ze wszyscy chcą być Panami.pisanie na forum per Pan nie zawsze oznacza szacunek
nie powinnam uzywac takich słów typu baran,ale niestety na niektórych pseudo spedytorów nie idzie nic innego napisac.oczywiscie mam na mysli poszczegolne przypadki bo oczywiscie wspolpracuje z spedycjami gdzie wspołpraca ze spedytorami odbywa sie w konkretnym do danego momentu i przyjacielskim ukladzie mimo ze nigdy nie widzielismy sie na oczy i pewnie nigdy nie bedziemy a mimo wszystko potrafimy wysyłac sobie zdjecia z wakacji.mowie o ludziach którzy kompletnie nie znają struktury firmy transportowej, pracują na stanowisku spedytora a wypowiadają się negatywnie o firmach transportowych.


a) nie , nie jestem koleżanką a Pan jest ich adwokatem?
b)pracowałam na stanowisku spedytora a moje teorie pochodzą z doświadczenia współpracy z niektórymi spedytorami gdzie odbywalo sie to beznadziejnie.
c)niestety z tą branża mam stycznosc od dziecka,poniewaz wiele lat moi rodzice prowadzili firme transportowa i od malego chcac nie chcac w niej uczestniczyłam.4lata pracowalam jako spedytor od kilku msc mam wlasną dzialanosc i mimo młodego wieku potrafię sobie poradzic.

jeśli uraziłam kogos swoim postem przepraszam . proszę o zrozumienie moich słów a nie przeinaczasć je na swój sposób . pozdrawiam.




dokladnie, ale zobacz jak ludzie pracujacy w spedycji co obok ciezarowki stali jedynie w korku ile maja do powiedziania i jacy som mondrzy! ale ze dysponujesz zestawem kilka razy drozszsym niz jego dom czy firma, tyo taki baran do lba nie wezmie.ale łon przecie mondry....co to za psefosnik............

Data powstania firmy 2010-12-01

Na jakiej postawie dzialajac kilak miesiecy wysnuła Pani takie wnioski?

a) jest Pani kolezanka Roberta W. i Tomka Wisniewskiego?
b) pracowałą Pani w spedycji i na włąsnej podstawie Pani porownana iles innych spedytorow do Pani działania?
c)Majac 24 lata ma Pani niewielkei pojecie chociaz o tym jak dzialaly firmy 10 lat temu; wysnuwa Pani chore teorie?


Wybaczy Pani ale to z Pani strony był atak na spedytorow i pogarda ich pracy
Bo skad moze Pni wiedziec co kto widzial wiedział jechal...Pisalem parokrotnie..polowa wlascicieli firm transportowych nie ma kategori C wiec gdzie my tu szukamy profesionalizmu??
Od powtarzania jakie to paliwo drogie etc etc ze spedytor kroi 50% zygac mi sie chce i piwo zaczyna mi nie smakowac
Chce Pani zeby za ciezko prace Pania szanowali i rozumieli; wiec powinno to działac w druga strone

PS.Zobaczycie keidys napisze ksiazke o spedytorach; przewoznikach; teroiach niektorych ;kierowcach i zrobie n tym lepszy biznes bo nikt nie uwierzy w to co sie dzieje w tej branzy ;)
A. W. Kacpi Logistic Aleksandra Wójcik
22:19:09 22:19 16.06.2011
Panie Damianie, to ze ktoś nie ma prawo jazdy kat c to nie znaczy ze nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy transportowej. mogę nie umiec cofnąć ciężarówka pod rampę ale to mnie ma nic do rzeczy w prowadzeniu dzialalnosci. wiele osob nazywających się spedytorami nie ma kwalifikacji. siedząc za biurkiem i biorąc ładunek z timo czy tele,wrzucając na giełde trans to nie jest spedytor.z doświadczenia znam przyklad gdzie pewien czlowiek byl 12lat zegarmistrzem a pozniej zostal spedytorem,tzn tak sam sie nazywał.własnie o takich ludzi mi chodzi.

Mam nadzieje ze jak napisze Pan ksiązke i bede miala mozliwosc ją przeczytac. pzdr.
D. O. Perszeron Auto Transport Dariusz Ostrolski
09:59:47 9:59 17.06.2011
Na tematy stawek i terminow platnosci nie ma co dyskutowac. Poprostu nie brac pracy jesli oferowana stawka i termin platnosc Was nie zadawala. Pamietajcie ze to Wy decydujesie za ile jedziecie i jaka bedzie forma platnosci. Nie dajcie sobie nic narzucac.
Jesli posrednicy nie placa w terminie , to przypomnijcie im delikatnie ze wykonaliscie zlecona prace w ustalonym terminie i oni rowniez powinni zaplacic w ustalonym terminie. Dajcie im czas do jutra. Jesli nie do napir.... cie i patrzcie jak rowno puchna. I tyle. To dziala, bo to jest jedyna metoda na zlodzieja.
Po co dyskutowac na takie oczywiste tematy.
Prowadzicie takie potezne zestawy to zachowujcie sie jak faceci , nie jak siusiomajtki. Nie dajcie sie robic w konia jakims nic nie wiedzacym panienkom po wieczorowkach, bylym zegarmistrzom czy komu tam jeszcze.
Jestescie chlopami czy nie. Jesli tak to zachowujcie sie jak chlopy.

Edytowano 17.6.2011 o godzinie 10:40:41 przez Dariusz Ostolski
D. S. TD s.j. Tomasz Kurzawski Damian Stroczyński
10:08:25 10:08 17.06.2011
Panie Damianie, to ze ktoś nie ma prawo jazdy kat c to nie znaczy ze nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy transportowej. mogę nie umiec cofnąć ciężarówka pod rampę ale to mnie ma nic do rzeczy w prowadzeniu dzialalnosci. wiele osob nazywających się spedytorami nie ma kwalifikacji. siedząc za biurkiem i biorąc ładunek z timo czy tele,wrzucając na giełde trans to nie jest spedytor.z doświadczenia znam przyklad gdzie pewien czlowiek byl 12lat zegarmistrzem a pozniej zostal spedytorem,tzn tak sam sie nazywał.własnie o takich ludzi mi chodzi.

Mam nadzieje ze jak napisze Pan ksiązke i bede miala mozliwosc ją przeczytac. pzdr.

Nawiazalem do Pani toku myslenia; chociaz teraz troche widze niekonsekwencji ;) ale mniejsze o to
Kwalifikacje spedytora...pusty frazes bo tak naprawde nie ma zadnych ; nic tego nie reguluje... Nawet nie potrafili porzadnie zrobic licenji spedytora...
Jak transport reguluje troche konwencji przepisow ustaw tak pracy spedytora nic... "Przyjelismy" z zewnatzr pewne utarte frazesy i tyle...
Ale temat poruszany x razy...
Zgłoś pomysł